Zjawisko Siłaczki zna każdy i gdyby zapytać o ocenę tej postawy, to większość powie, że jest godna naśladownictwa, to wzór idealnego pracownika, nauczyciela, wychowawcy. Bo cóż może być piękniejszego niż niesienie kaganka oświaty, aż po grób? Jakie świadectwo może dać nauczyciel jeśli nie całkowite poświecenie siebie dla dzieci, oddanie im swojego czasu, pieniędzy. A ja uważam, że to nie współczesne Siłaczki – to szkodnicy! Turkucie podjadki polskiej oświaty.
read more