Znaki Cleta sprawiają, że zaczynamy myśleć w sposób niekonwencjonalny. Okazuje się że zwyczajna ulica, ​​miejsce, w którym żyjemy i pracujemy może być przyjemniejsze, może pobudzać reakcje, które, choć tylko estetyczne, są nie mniej ważne. W ten sposób ożywia przestrzeń publiczną. W ten sposób możemy pobudzać też naszych uczniów i uczennice. Bo powtórzę jeszcze za artystą: „obowiązek zachowania rezerwy i posłuszeństwa wobec rozkazów jest potężną przeszkodą w ulepszaniu społeczeństwa. I podobnie jak jego dziwi mnie akceptacja tego faktu przez samo społeczeństwo.

read more

Problemem, który polityczna poprawność (i każda inna cenzura) do pewnego stopnia rozwiązuje jest interpretacja słów i to nie tylko tych ogólnie uważanych za obraźliwe. Problemem, który polityczna poprawność rodzi jest nadinterpretacja każdego słowa w kierunku inwektywy. Coraz więcej słów staje się niebezpiecznymi, choć ich pierwotne znaczenie od inwektywy było dalekie. Ostrożność w doborze słów, choć ze wszech miar wskazana, powoli wyłącza z dyskursu pojęcia, które w politycznej potrzebie chwili wymagają redefinicji, zaś te już zdenominowane czeka dalszy recykling, bo czas ich emocjonalnej neutralności coraz bardziej się skraca.

read more

Co zrobić, by nie kojarzyła się tylko z zeszytem w kratkę, tablicą i klasówką? Zajmować się nią, kiedy robimy coś przyjemnego. Oto rozwiązanie dla tych, którzy nie lubią matematyki, a lubią gotowanie – matgotowanie. I specjalna sałatka. O co chodzi w matgotowaniu? To proste! Wystarczy podczas przygotowywania z dziećmi posiłków zacząć przywiązywać większą…

read more

FAST Heroes, wielokrotnie nagradzana prozdrowotna kampania edukacyjna, została wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa dzięki zakończonej sukcesem próbie pobicia rekordu w stworzeniu największego internetowego albumu zdjęć uczestników programu w maskach superbohaterów, nawiązujących do animowanych postaci kampanii.

read more

W poprzednim swoim tekście, wyraziłem nadzieję, że ewolucja oświaty publicznej potoczy się w kierunku jej zróżnicowania, pod presją rozmaitych potrzeb jej podmiotów. Już wtedy ten wariant toku wydarzeń wydawał mi się dość optymistyczny i możliwy jedynie pod warunkiem, że potrzeby te zostaną wreszcie wyartykułowane i do akcji wkroczy niezidentyfikowany w tej chwili gamechanger, który w procesie tym spełni rolę katalizatora.

read more

Uczeń też siada zadowolony, bo skoro już odpowiedział, to może spokojnie zapomnieć o temacie i skupić się na ciekawszych dla siebie rzeczach. Postronny obywatel mógłby stwierdzić, że skoro wszyscy są zadowoleni, to po co się czepiać? Po co mieszać? Kombinować? Utrudniać? Uczniowi – piątkę, nauczycielce – pochwałę i dalej lecimy z programem.  Ja jednak bym się trochę przyczepiła. I to co najmniej z kilku powodów. 

read more