Lektury szkolne. To dla wielu uczniów hasło, które natychmiast wywołuje konkretne reakcje: ziewanie, przewracanie oczami i w konsekwencji najczęściej – wyszukiwanie streszczeń w Internecie. Nauczyciele języka polskiego, edukatorzy czy profesorowie od lat mierzą się z tym wyzwaniem: jak zainteresować ucznia lekturą i sprawić, by z obowiązku zmieniła się w przyjemność? W dzisiejszych czasach, i dobie permamentnego przebodźcowania dzieci technologią, to jeszcze trudniejsze. Ale przecież nie niemożliwe. Przekonaj się, jak zachęcić uczniów do czytania. I jak przelać to zainteresowanie na dobre przygotowanie do egzaminu ósmoklasisty!

Dlaczego uczniowie coraz mniej czytają?

Paradoksem jest to, że to nie sama idea lektur jest problemem. Problemem jest to, w jaki sposób dzieci je poznają: w pośpiechu, pod presją przyszłych sprawdzianów i tak naprawdę często bez czasu na własne przemyślenia. Czytaniu nie sprzyja również “otoczenie szkolne”. Niewygodne krzesła, sztuczne oświetlenie czy chaos w klasie – to wszystko utrudnia uczniom skupienie. W ostatnich latach sytuację dodatkowo zmieniły ekrany. Smartfony i media społecznościowe dostarczają szybkich, intensywnych bodźców, które wymagają znacznie mniejszego wysiłku niż czytanie książki. Nic więc dziwnego, że dla wielu uczniów telefon staje się pierwszym wyborem w czasie wolnym. 

Jednak nie oznacza to przecież, że uczniowie nie chcą czytać w ogóle. Często potrzebują jedynie innego punktu wejścia do literatury – historii, która poruszy ich emocjonalnie czy formy pracy z tekstem, która pomoże im ją zrozumieć, a nie jedynie “zaliczyć” na teście. Krótko mówiąc: potrzebują dobrego bodźca, który zachęci ich do czytania. Świetnym przykładem takiego podejścia są dwie książki, które można wykorzystać w pracy z uczniami na różnych etapach edukacji: jedna wprowadza młodszych w świat literatury poprzez poruszającą historię, z którą mogą się utożsamiać, z kolei druga pomaga starszym uporządkować wiedzę o lekturach przed egzaminem ósmoklasisty – ale w bardzo luźny, przystępny sposób.

“Dom numer pięć” lektura bliska doświadczeniom uczniów

Wśród książek dla uczniów szczególne miejsce zajmują te, które podejmują tematy bliskie ich doświadczeniom, Które dzieci mogą poznawać, lepiej je rozumieć oraz – co chyba najistotniejsze – z którymi mogą się utożsamiać, wiedząc, że nie są z problemami same.

Właśnie taką historią jest „Dom numer pięć” Justyny Bednarek. To poruszająca opowieść o doświadczeniu inności, przemocy rówieśniczej oraz poczuciu bycia gorszym – ale również o odwadze, przełamywaniu barier i samoakceptacji. Lektura otwiera dyskusję na wiele trudnych, ale i niezwykle aktualnych tematów: takich jak hejt, relacje rówieśnicze i poczucie własnej wartości. “Dom numer pięć” jest wartościową książką zarówno dla dzieci w klasach 4-6, jak i nauczycieli czy rodziców. Jednocześnie pozostaje wciągającą historią, która – dzięki motywowi równoległych światów – potrafi zainteresować także największych miłośników przygód i alternatywnych rzeczywistości. 

“Ta książka to nie tylko kolejna lektura szkolna. To mądra powieść przygodowa […], która porusza wiele tematów bliskich dzisiejszym dzieciom i młodzieży.“ 

Warto też wspomnieć o autorce. Justyna Bednarek, niekwestionowana gwiazda literatury dziecięcej, kolejny raz pokazuje, jak dobrze rozumie świat młodych czytelników. Tym razem jednak robi to w nieco inny sposób niż w swoich wcześniejszych książkach. Humor ustępuje miejsca poważniejszym tematom, a opowieść nabiera głębszego, bardziej emocjonalnego wymiaru.

Dzięki temu „Dom numer pięć” może stać się nie tylko ciekawą książką, ale także punktem wyjścia do ważnych rozmów w klasie – o tym, czym jest odwaga, jak reagować na wykluczenie i dlaczego warto wierzyć w siebie nawet wtedy, gdy inni w nas wątpią. Jeśli szukasz wartościowej lektury dla uczniów – to tytuł, który naprawdę otwiera rozmowę.

“Zemsta na lekturach” – powtórka, która naprawdę pomaga ósmoklasistom

Mimo że lektury szkolne towarzyszą uczniom przez całą edukację, to szczególnie intensywnie zaczynają o nich myśleć dopiero pod koniec swojej przygody ze szkołą podstawową. Czyli wtedy kiedy osadzane są w kontekście egzaminu ósmoklasisty. Dla wielu uczniów lista obowiązkowych książek bywa wtedy trudna do uporządkowania – zwłaszcza gdy trzeba przypomnieć sobie bohaterów, motywy czy najważniejsze wątki z kilku lat nauki. Lub gdy “przypadkiem” jakąś lekturę przeczytało się nieuważnie. Albo nie przeczytało się jej wcale. Do tego dochodzą egzaminy z innych przedmiotów, do których uczniowie również muszą się przygotować, stres i strach.

 

Remedium na te rozterki może okazać się książka „Zemsta na lekturach. Megapowtórka przed egzaminem ósmoklasisty” autorstwa Uli Hirniak – nauczycielki języka polskiego znanej w Internecie jako Polishglots. Ta pozycja to zdecydowanie nie kolejne, “klasyczne” repetytorium. I to sprawia, że jest tak skuteczna! Nie znajdziesz tu patetycznych opisów, nudnych streszczeń i długich, akademickich analiz. Autorka patrzy na szkolne lektury z dystansem i lekkością, udowadniając, że klasyka to nie nuda, a jej analiza nie musi się wiązać z godzinami męki. Inteligentne żarty, prosty język dostosowany do ósmoklasistów i przykłady osadzone w ich realiach sprawiają, że powtórka z literatury staje się bardziej przystępna. A uczniowie mogą łatwiej zrozumieć i zapamiętać najważniejsze elementy omawianych tekstów.

To także praktyczne wsparcie dla nauczycieli przygotowujących uczniów do egzaminu. Książka:

– pozwala szybko uporządkować i uzupełnić wiedzę o najważniejszych lekturach,

– może być pomocnym narzędziem zarówno podczas powtórek w klasie, jak i przy pracy indywidualnej uczniów,

– dzięki oryginalnemu podejściu bardziej zainteresuje uczniów lekcjami,

– zachęca dzieci do czytania,

– wspiera w efektywnej nauce do egzaminu.

W efekcie czego szkolne lektury przestają być jedynie listą obowiązkowych tytułów – stają się materiałem, który można zrozumieć, uporządkować i świadomie wykorzystać podczas egzaminu. To must have dla każdego ucznia i nauczyciela!

Gotowe materiały wspierające nauczycieli

Wiemy jednak, że czasu na przygotowanie się do kolejnych zajęć jest zawsze za mało. Właśnie dlatego obie książki oferują gotowe materiały edukacyjne, dzięki którym jesteś w stanie od razu wejść w temat i poprowadzić zajęcia bez długiego planowania. Scenariusze lekcji, pytania do dyskusji czy propozycje ćwiczeń – to właśnie dzięki nim uczniowie bardziej się angażują i lepiej zapamiętują lektury. A Ty uatrakcyjniasz zajęcia bez dodatkowej pracy. 

 

Darmowe materiały do “Domu numer pięć” znajdziesz tutaj:

https://znakemotikon.com.pl/domnumerpiec

Jeśli jednak bliższa Ci jest  „Zemsta na lekturach. Megapowtórka przed egzaminem ósmoklasisty”, kliknij w ten link: 

https://znakemotikon.com.pl/zemstanalekturach

Interesuje Cię temat materiałów edukacyjnych pomocnych w prowadzeniu lekcji? W takim razie zapisz się do Klubu Liderów Edukacji wydawnictwa Znak Emotikon!

Wypełnij FORMULARZ

Traf do grona osób, które chcą prowadzić zajęcia tak, by uczniowie słuchali ich z zapartym tchem. I na nowo zakochali się w czytaniu.

Dodaj komentarz

Verified by MonsterInsights