Bardzo interesujące działania w zakresie pedagogiki wspomagającej rozwój osobowości dziecka podjął Celestyn Freinet, twórca „francuskiej szkoły nowoczesnej” (ecole moderne français). Opracował on własną metodę nauczania początkowego, wykorzystującą swobodną ekspresję, aktywność i twórcze działanie dziecka (zabawa, praca = nauka), jednocześnie eliminując podręczniki szkolne oraz tradycyjne sposoby prowadzenia zajęć lekcyjnych.  

Podstawę teoretyczną pedagogiki Freineta stanowi wielokierunkowa ekspresja dziecka: językowa, literacka, plastyczna i muzyczna. Źródłem wiadomości i ekspresji dziecka są przeżyte doświadczenia, które odzwierciedlają jego wypowiedzi werbalne i pozawerbalne, w tym przede wszystkim sztuka – rysunki, rzeźba, piosenka, taniec.  Działania dążyły do zapewnienia maksymalnego rozwoju dziecka poprzez jego udział w różnych formach ekspresji i wszelakich działaniach społecznych, które warunkują powodzenia i niepowodzenia poczynań pedagogicznych w życiu przedszkolnym i szkolnym dziecka.

Pedagogika naturalistyczna

Freinet zaliczany jest do przedstawicieli pedagogiki naturalistycznej. Da się u niego znaleźć wpływy psychoanalizy i psychologii funkcjonalnej. Opierając się na nich, wyodrębnił trzy naturalne fazy rozwoju dzieci: szukanie po omacku, urządzanie się w świecie oraz zamiana zabawy na pracę. Żadnego specjalisty nie trzeba przekonywać, jak bardzo ważny dla rozwoju i przyszłego funkcjonowania dziecka jest ten najwcześniejszy etap, jakże często deprecjonowany, również w nazwie: przedszkolanka, a nie nauczycielka. Ciekawe dlaczego analogicznie mężczyzna uczący w przedszkolu to nie przedszkolak? 

Jakiego człowieka chciał wychować Freinet? Przede wszystkim moralnego, uspołecznionego, inteligentnego badacza, twórcę, artystę, naukowca, innowatora, który jest świadomy swoich praw i obowiązków. Można to osiągnąć nie przez wykład, pokaz, „wkuwanie”, ale ,,doświadczenia poszukujące”, bo w nauce pamięć odgrywa rolę pomocniczą, a przyswojenie wiedzy odbywa się wbrew temu, co nieraz  się sądzi, nie poprzez wyuczenie reguł i prawideł. Zgodnie z powyższymi założeniami, Freinet wprowadził różnorodne interesujące zajęcia pozwalające na uaktywnianie uczniów. Zauważył na przykład, że w tradycyjnej szkole (ciągle niestety tak jest) zmusza się uczniów do wykonywania nikomu niepotrzebnych czynności, a przecież nikt z nas nie lubi pracować na próżno. Zatem każda praca powinna mieć zrozumiały cel i być użyteczna, należy zatem wykluczać ćwiczenia, których jedynym celem jest ewentualna okazja do podkreślenia czerwonym wkładem błędów. Freinet uważał, że metody podające hamują aktywność wychowanków i nie wyposażają ich w podstawowe życiowe umiejętności. Uczniowie wprawdzie przy nauczycielu poradzą sobie z rozwiązywaniem abstrakcyjnych problemów z podręczników, lecz poza szkołą już nie. Za błąd pedagogiczny uznał stosowanie ocen cyfrowych z pominięciem naturalnej motywacji.  Ponadto twierdził, że przyzwyczajenie do nagród i kar w postaci ocen jest równoznaczne z obojętnością na inne bodźce motywacyjne.

Czerpanie z pedagogiki freinetowskiej otwiera możliwości unowocześniania treści, metod i organizacji pracy. Odgrywa  też niemałą rolę w doskonaleniu pedagogicznym nauczycieli. Może przyczynić się do wypełnienia formalizmu, werbalizmu i rygoryzmu w pracy szkolnej. Oczywiście, wymaga to nieustannych studiów (niekoniecznie kolejnych „psu na budę” podyplomówek, ale rzetelnego samokształcenia), a przede wszystkim skłania do eksperymentowania uwzględniającego potrzeby zespołu klasowego, indywidualnego dziecka oraz warunków, w jakich pracujemy.  Pedagogika ta jest w założeniu otwarta, wchłaniającą różne idee i propozycje, dlatego jest tu miejsce dla każdego z nas, mądrego, wykształconego i  świadomego specjalisty. 

Beata Wermińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *