Sto lat temu, w pierwszej połowie XIX wieku, padły słowa Alexisa de Tocqueville’a że demokracja przetrwa do czasu, kiedy parlament odkryje, że można przekupić społeczeństwo za publiczne pieniądze. 

Oczywiste  dla każdego jest, że obecna władza w Polsce z upodobaniem kupuje sobie wyborców za nasze wspólne pieniądze nie zważając na skutki w przyszłości. Czy 500+ na sprzęt dla każdego nauczyciela jest taką formą przekupienia, czy raczej jałmużny nie chcę oceniać. Faktem jest, że rząd mnie tym posunięciem zadziwił, ale absolutnie nie zaskoczyły mnie reakcje samych nauczycielek i nauczycieli. 

Oddech na rachunek Ministra

Jedni nie wiedzą, co mają za tę kwotę kupić, inni czują się obrażeni jałmużną, są deklarujący pieniędzy nie przyjąć i w ten sposób zaprotestować, są też tacy, którzy krzyczą, że to za mało. Niewielu widziałam zadowolonych. Ja sama dokładnie dzień przed ogłoszeniem tej decyzji przez ministerstwo kupiłam laptop, bo mój nastoletni pracował na rezerwie i wyłączał się dowolnie, by złapać chwilę oddechu. Zbierajmy więc faktury i nie wyrzucajmy tych od  1 września do 7 grudnia 2020 r., gdyż  imienne dowody zakupu trzeba będzie dołączyć do wniosku o refundację poniesionych wydatków. Dyrektor szkoły lub placówki oświatowej przekaże je do organu prowadzącego, a nauczyciel dostanie zwrot pieniędzy na konto najpóźniej do końca roku. 

Co można kupić za 500 złotych?

A kto płaci za prąd?

Fakt, wszystkich potrzeb to nie pokryje, ale to chyba pierwszy raz, kiedy coś od rządu realnie dostałam i może dlatego cieszę się jak dziecko?  W rozporządzeniu określono rodzaj sprzętu, materiałów i oprogramowania, których zakup w ramach rządowego wsparcia dla nauczycieli będzie podlegał dofinansowaniu. Są to  m.in.: komputery przenośne, kamery internetowe, słuchawki (lub zestaw słuchawkowy, dodatkowy mikrofon, tablet,  ładowarki sieciowe, głośniki, pamięci zewnętrzne, oprogramowania. Można też wliczyć koszt poniesiony  z tytułu mobilnego internetu. Dlaczego nie prąd? Wpisując się jednak w powszechny trend, chciałabym zadać pytanie, które chyba jeszcze nie padło – to 500 złotych, to jednorazowo, czy co miesiąc podczas zdalnego nauczania? 

CZYTAJ – KUP KOMPUTER ZA 500 złotych RAZEM Z NAMI

Beata Wermińska

Beata Wermińska

Nauczycielka, autorka programów nauczania do języka polskiego, oraz przedmiotów zawodowych, scenariuszy lekcji muzealnych, wychowania teatralnego i filmowego. Współpracownik Wspierania Edukacji przy Stowarzyszeniu Dolina Lotnicza, kreator zajęć na Politechnice Dziecięcej. Egzaminatorka, autorka zadań i skryptów. Od 15 lat felietonistka Nowego Dziennika w Nowym Yorku. Autorka wierszy, scenariuszy teatralnych i kilku początkowych rozdziałów thrillera kryminalnego, którego akcja rozgrywa się w szkole. Pasjonatka podróży szlakiem zamków i pałaców w Europie. Trochę malarka, trochę wizażystka, trochę niespokojny duch, a przede wszystkim mama Kingi i Maksa oraz 5 kotów i jednego psa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *