Znaczna większość żłobków, przedszkoli, klubów malucha czy szkół, swoją aranżacją, wystrojem i wyposażeniem sprzyja przebodźcowaniu dzieci i nie ma nic wspólnego z wspieraniem ich wszechstronnego rozwoju. Ma wręcz odwrotny skutek, może oddziaływać destrukcyjnie i pogłębiać trudności sensoryczne każdego dziecka, a tym samym powodować negatywne reakcje na otoczenie sprzyjające zachowaniom trudnym.

Po wejściu do tych pomieszczeń od razu w oczy rzuca się zbyt duża ilość kolorów, deseni czy jaskrawych dekoracji. Wyraziste ściany w połączeniu z pstrokatymi dywanami o różnych fakturach i wzorach oraz kolorowymi zabawkami mogą powodować przestymulowanie zmysłu wzroku i dotyku. Dodatkowo wszechobecny hałas, zbyt duża ilość dzieci w grupach czy klasach stłoczonych na małej przestrzeni powoduje przestymulowanie zmysłu słuchu. Bariery systemowe edukacji szczególnie organizacyjne i lokalowe pokazują, że przedszkola i szkoły ogólnodostępne wciąż nie są przygotowane i dostosowane do potrzeb dzieci z ASD. Nie są placówkami przyjaznymi sensorycznie. Ale rozwiązaniem w tej sytuacji i pomocą dla dzieci z spektrum autyzmu mogą być kąciki wyciszenia lub sale relaksacji, gdzie dzieci z specjalnymi potrzebami edukacyjnymi będą mogły spędzać przerwy w ciszy i odpoczywać w sytuacji przebodźcowania bądź innej trudnej sytuacji powodującej lęk, utratę poczucia bezpieczeństwa czy dyskomfort.

Tekst publikujemy w ramach współpracy z Dwumiesięcznikiem „Neuro Różnorodni”

Jak urządzić strefę wyciszenia, relaksu w szkole?
Jeśli szkoła nie ma odpowiednich warunków wystarczy stworzyć mini kącik wyciszenia w klasie. To może być namiot, rozkładany domek, parawan, hamak, tunel czy nawet baza stworzona z krzeseł, stołu, koca lub kartonu. Bezpieczna strefa z miękkimi poduchami, w której panuje cisza i półmrok, a dziecko czuje się w niej bezpiecznie i komfortowo. Za kącik wyciszenia można uznać też po prostu wyznaczone miejsce, w którym dziecko znajdzie różne pomoce, przybory i zabawki, które pomogą mu odstresować się, wyregulować napięcie, odpocząć i odzyskać poczucie bezpieczeństwa. Jednak przyjaźniejszą alternatywą będzie specjalny pokój bądź sala.
I tutaj nasuwa się pytanie, jak ją stworzyć i o czym pamiętać? Sala do relaksu bądź terapii powinna być przede wszystkim cicha i przytulna, ponieważ jej podstawowym zadaniem jest wygaszenie pojawiających się emocji i redukcja lęku. Powinna zapewniać dziecku dyskrecję. Wyciszenie sali można osiągnąć za pomocą wygłuszenia ścian poprzez zamontowanie paneli akustycznych oraz położenie miękkiej wykładziny bądź dywanu.

Ważne jest, aby panował w niej przyjemny chłód, należy unikać zbyt wysokich temperatur oraz zbyt dużego nasłonecznienia. W pomieszczeniach z dużymi oknami warto zadbać o rolety, które powinny być neutralne, bez wzorów, deseni, w spokojnych kolorach. Wskazane jest unikanie oświetlenia jarzeniowego, pulsującego i migającego światła, warto zastosować boczne oświetlenie podające z lewej strony lub oświetlenie punktowe. Każde źródło światła powinno mieć regulację jasności, którą dziecko może swobodnie sterować. Lampy nie powinny migotać, brzęczeć, wydawać jakichkolwiek odgłosów. Kolory ścian powinny być w jasnych, stonowanych barwach. Dla autystyka właściwe będą ściany np. w kolorze stonowanej zieleni, błękitu, szarości, beżu, ciepłego różu czy brzoskwini. Kolory ścian najlepiej ograniczyć maksymalnie do dwóch barw. Należy zrezygnować z różnego rodzaju kolorowych, wzorzystych tapet, ponieważ dostarczają one dziecku z autyzmem zbyt wielu bodźców. Aby sala wyciszenia była przyjazna dla dzieci, warto wyposażyć ją w miękkie i przyjemne meble: sofy, pufy, worki Sako, maty sensoryczne, materace gimnastyczne, namiot, hamak, huśtawkę itp. Ważne jest to, aby taka sala była uporządkowana, a każdy przedmiot miał określone miejsce, gdyż u dzieci ze spektrum chaos powoduje lęk. Dziecko powinno mieć tu szybki i łatwy dostęp do akcesoriów, które pomogą mu w regulacji.

Salka relaksacji ,,AURA
Przykładem przyjaznej sensorycznie sali wyciszeń jest sala relaksacji AURA stworzona w Szkole Podstawowej nr 24 im. Himalaistów Polskich w Tychach z pomysłu zespołu pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Wyposażenie zostało sfinansowane z funduszu Tyskie Inicjatywy Oświatowe 2021. Sala została wyposażona w specjalistyczne oświetlenie tj. światłowody, kolorowe sześciany LED i nagłośnienie umożliwiające włączanie muzyki relaksacyjnej bezpośrednio z komputera lub smartfona. Mimo niewielkich rozmiarów salka spełnia swoją funkcję. Została podzielona na dwie strefy: wypoczynku (biały miękki domek, worki i pufy Sako, materac gimnastyczny, wygodną sofę) oraz pracy (biurko z krzesłami, tablica magnetyczna). Dodatkowo została wyposażona w zabawki sensoryczne i edukacyjne wykorzystywane do samoregulacji oraz zajęć specjalistycznych. Zastosowane udogodnienia sprzyjają redukcji pojawiającego się stresu u uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, a dodatkowo umożliwiają rozwijanie zmysłów i niwelowanie zaburzeń integracji sensorycznej. W bezpiecznym, wygodnym otoczeniu podstawowe zmysły są pobudzane muzyką, efektami świetlnymi i łagodnymi wibracjami. Jej kolorystyka jest przyjazna – odcienie niebieskiego i szarości, uzupełnia biel.

Zdjęcia: Anna Strzelecka-Jasiewicz

Jak urządzić pokój dziecka z spektrum w domu?
,,Dom to nie miejsce, w którym mieszkasz, ale miejsce, gdzie ciebie rozumieją”. /Janusz Morgenstern/

Dziecko autystyczne nie przejawia konkretnych, zgeneralizowanych potrzeb dotyczących warunków mieszkaniowych. Rodzice urządzając dla niego pokój, powinni kierować się głównie tym, by dziecko czuło się w nim dobrze, miało poczucie bezpieczeństwa, stabilizacji i uporządkowania. Urządzając pokój dla dziecka z ASD, musimy spróbować wejść w jego świat i zrozumieć mechanizmy kierujące jego zachowaniem. Warto zwrócić uwagę na kilka istotnych rozwiązań mieszkalnych, które ułatwią funkcjonowanie dziecka każdego dnia. Pokój dziecka autystycznego powinien znajdować się jak najbliżej sypialni jego rodziców, a więc najlepszym rozwiązaniem będzie, umieszczenie go zaraz za ścianą, ponieważ dziecko będzie czuło się wtedy bezpiecznie, gdyż rodzice będą bardzo blisko. Pokój raczej nie powinien znajdować się w bezpośrednim sąsiedztwie z łazienką czy kuchnią, szczególnie gdy dziecko przejawia nadwrażliwość sensoryczną, ponieważ dobiega z nich wiele hałasów takich jak odgłos spuszczanej wody, kapiący kran, odgłos uruchomionej pralki czy zmywarki oraz zapachów np. gotowanych potraw, przypalonego mleka czy chemicznych detergentów.


Jeśli chodzi o układ przestrzenny ważne jest, żeby nie planować pokoju od strony ruchliwej ulicy. Odgłosy dochodzące zza okna, nie wpłyną korzystnie na zachowanie malucha. Jeśli nie ma możliwości na spokojna okolicę, warto pomyśleć o oknach dźwiękoszczelnych, a dokładnie o szybach o podwyższonej akustyczności. Obecnie na rynku dostępne są szyby wygłuszające hałas nawet do 40dB. Należy zadbać również o wyciszenie całego pokoju poprzez zastosowanie np. paneli akustycznych, wyciszającej odgłosy wygładziny bądź dywanu. Można zadbać również o wyciszenie całego domowego otoczenia, stosując takie proste rozwiązania jak: poprzyklejanie filcowych podkładek pod meble szurające po podłodze, naoliwienie skrzypiących zawiasów w drzwiach czy chodzenie w domu w miękkich kapciach. Drzwi powinny łatwo otwierać się i zamykać, ważne, aby klamka była zlokalizowana tak, żeby dziecko mogło samo sobie otworzyć drzwi. Drzwi nie powinny mieć przeszklenia, przez które widać inne czynności domowników – np. zapalanie światła w innych pomieszczeniach, ponieważ może to rozpraszać dziecko czy przeszkadzać we śnie.

Zaleca się, żeby dziecko z spektrum jak najczęściej chodziło boso, więc warto rozważyć założenie ogrzewania podłogowego, aby mogło to robić także w chłodniejsze dni. Aby stymulować zmysł dotyku i wspierać integrację sensoryczną, na podłodze można zastosować różne faktury np. podłogę gładką, dywan z krótkim włosiem i dywan z długim włosiem. Takie rozwiązanie bardzo dobrze wpłynie na rozwój dziecka. Jeśli chodzi o kolor ścian najlepiej jest uzgodnić to z dzieckiem, ponieważ często jest to dla niego ważne, ale jak wspomniałam powyżej, przy tworzeniu salki relaksacji, należy unikać jaskrawych i mocnych kolorów a postawić raczej na te pastelowe. Należy również pamiętać, aby kolorów nie było zbyt dużo, zrezygnować ze zbędnych dekoracji, wzorzystych tapet i dywanów. Również kolorystyka mebli powinna być stonowana, warto unikać otwartych regałów, wszystkie zabawki powinny być umieszczone w zamkniętych szafkach, by nie wprowadzały chaosu i dodatkowych bodźców dla zmysłu wzroku. Bardzo ważne w pokoju autystyka jest zabezpieczenie niebezpiecznych punktów. Aby zapewnić dziecku bezpieczeństwo, zabezpieczone powinny być przede wszystkim gniazdka elektryczne. Ponadto powinny zostać założone blokady na drzwi, okna i balkon.

Pokój można podzielić na strefy: strefa wypoczynku i uspokojenia, w której oprócz łóżka, powinny znaleźć się materace, pufa czy namiot, strefa zabawy na dywanie, strefa zabawy przy stoliku, strefa aktywna – huśtawka, drabinka, ściana wspinaczkowa, strefa zabawek, które mają swoje miejsce i dziecko o to miejsce dba. Zabawki powinny być przede wszystkim zgodne z zainteresowaniami dziecka, ale przy tym nie dostarczać mu zbyt wielu bodźców. Nie powinny więc znaleźć się w pokoju zabawki, które są kolorowe, grają i do tego błyszczą. W sypialni dziecka warto również zrezygnować z telewizora i komputera, gdyż oglądanie telewizji, granie w gry, wpływa negatywnie na układ nerwowy dziecka, co między innymi powoduje przemęczenie i przestymulowanie bodźcami. Warto postawić na nośniki z różnorodną muzyką, dźwiękami przyrody, zagadkami słuchowymi, gdyż są bardzo lubiane przez dzieci, a na dodatek odpowiedni dobór muzyki sprzyja wyciszeniu i relaksacji. Dobrze, jeśli w koszu z zabawkami znajdą się także instrumenty perkusyjne do muzykowania, takie jak grzechotki, tamburyn, dzwoneczki, kołatki czy proste zabawki dźwiękowe.

W świecie dzieci ze spektrum nawet małe szczegóły mają znaczenie, ich zaburzenia przetwarzania sensorycznego powodują odczucia dyskomfortu, a nawet bólu i przysparzają trudności w codziennym funkcjonowaniu. Bardzo trudno jest ciągle regulować swoje zmysły i jednocześnie pozostawać skoncentrowanym na orientowaniu się w świecie. Dlatego na ile to możliwe, starajmy się zrozumieć i przystosowujmy nasze otoczenia, by były bardziej przyjazne sensorycznie. Czasem trzeba tak niewiele, by coś zmienić i by ktoś poczuł się lepiej, bezpieczniej…

Autor: Agnieszka Krupa Wiśniewska, nauczycielka współorganizująca kształcenie w szkole podstawowej

Zdjęcia: Anna Strzelecka-Jasiewicz

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.