Nigdy nie można być niczego całkowicie pewnym. Znacie sentencję „Bądź zmianą, którą chcesz zobaczyć na świecie.” Krąży z nią wiele memów w sieci. Najczęściej jest przypisywana Mahatmie Gandhiemu. Zresztą sprawdźcie sami/e. Co ciekawe, podobno nigdy jej nie powiedział. Prawdopodobnie autorem tych słów był jego wnuk Arun. [1] 

Szukając źródła tej hipotezy, napotkałam tylko na kopie tego samego artykułu zamieszczonego na różnych stronach w języku polskim i angielskim, najczęściej bez podpisu autora.

Link do bazy materiałów na Trello:

👉 https://bit.ly/KrytyczneMyslenie

Link do scenariuszy zajęć:

👉 https://bit.ly/DodatkiDoPodstawyProgramowej

Nie myśl, że warto iść naprzód przez zatajanie dowodów, gdyż i tak wyjdą one na jaw.

Rozprzestrzeniające się w gigantycznych ilościach i szybkim tempie informacje, które są wysyłane przez coraz większe rzesze osób korzystających z FB, Instagrama, Snapchata, Twittera i innych social mediów powodują, że problemem staje się nie znalezienie informacji, a ich dekodowanie. Większość dzieci i młodzieży czerpie wiadomości z kanałów, z których nie korzystają ich  rodzice, więc muszą nauczyć się krytycznie patrzeć na opowieści.

Jak wynika z raportu przygotowanego przez Stowarzyszenie Demagog i opublikowanego na stronie https://krytycznyumysl.pl/  aż 80% badanych zgadza się ze stwierdzeniem, że obecność wiadomości i informacji, które są nieprawdziwe lub zniekształcają rzeczywistość, stanowi problem w Polsce. Badanie przeprowadzone zostało na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1040 uczniów i uczennic w wieku 15-19 lat. 56,2% uczniów biorących udział w badaniu twierdziło, że pojawianie się nieprawdziwych, zniekształcających rzeczywistość informacji stanowi w Polsce problem. Aż 79,9% młodych ludzi wskazało, że głównym źródłem ich codziennych informacji są media społecznościowe (Facebook, Twitter, Instagram, Snapchat, inne). Prawie 95% badanych uczniów i uczennic spotkało się z pojęciem fake news. Co czwarta osobą ucząca się w szkole ponadgimnazjalnej spotyka się z fake newsami przynajmniej raz w tygodniu, natomiast co piąty uczeń oświadcza, że ma styczność z tego rodzaju informacjami prawie codziennie. Dochodzi do sytuacji, w której co piąta młoda osoba w ogóle nie zastanawia się nad rzetelnością docierających do niej informacji. 19,5% osób ogranicza się jedynie do jednego źródła weryfikując informacje.

Skąd na co dzień Polacy czerpią informacje? Zdaniem ankietowanych: 80% z telewizji, 30% z mediów społecznościowych, 37% z internetowych portali informacyjnych.

Według przebadanych fake newsy najczęściej dotyczą polityki 76%, show-biznesu 39% i Lifestyle’u 24%.

Kto najczęściej rozpowszechniania fałszywe informacje?

Media 55,7%

Osoby potocznie określane trollami internetowymi 47,9%

Zwykli użytkownicy Internetu 34,9%

Najczęściej wskazywaną przyczyną tworzenia fake newsów przez młodych ludzi była…

40,2% chęć wpływania na opinie odbiorców (manipulacja)

20,2% motyw zarobkowy

11,1% chęć zaszkodzenia

W jaki sposób rozpoznawać fake newsy?  Można robić to za pomocą odpowiedniego zestawu pytań. 

  • Kto jest autorem komunikatu?
  • Do kogo jest on adresowany?
  • Kto na tym zarobi, jeśli klikniesz na to?
  • Kto może skorzystać na tym przesłaniu? 
  • Czy zostało pominięte w tej informacji? Jeśli tak, to co? I w jaki sposób wpływa to na odbiór? 
  • Czy to jest wiarygodne? Jeśli tak, to, co cię przekonuje?
  • W jakim celu ta wiadomość została udostępniona?

Poza tym starsze dzieci mogą poznać kilka chwytów jak rozprawić się z fake newsem.Warto zwrócić uwagę nietypowe adresy URL lub nazwy witryn, w tym tych, które kończą się na „.co”. Znakiem rozpoznawczym mogą być też słowa pisane wielkimi literami, odważne stwierdzenia bez źródeł, sensacyjne ilustracje. Można sprawdzić w sekcji witryny „O nas” kto ją obsługuje lub kto jest z nią powiązany. Jeśli ta informacja nie istnieje – i jeśli witryna wymaga rejestracji, żeby się czegoś dowiedzieć możemy mieć duże wątpliwości, czy ta informacja jest wiarygodna. Dobrą sztuczką jest sprawdzenie, czy inne wiarygodne, główne serwisy informacyjne podają te same wiadomości. Jeśli tak nie jest ​​​​powinieneś szukać kolejnego źródła. Clickbajty i fake newsy karmią się naszymi emocjami. Warto sprawdzić jak reagujemy na tytuły, czy wywołują w nas skrajne reakcje. Jeśli tak właśnie jest możemy wątpić w prawdziwość podawanych informacji.

Można też pójść inną ścieżką i po prostu korzystać ze swoistego dekalogu pozostawionego przez znanego brytyjskiego filozofa Bertranda Russella:

  1. Nigdy nie bądź niczego całkowicie pewny.
  2. Nie myśl, że warto iść naprzód przez zatajanie dowodów, gdyż i tak wyjdą one na jaw.
  3. Nigdy nie próbuj zniechęcać do myślenia, gdyż z całą pewnością ci się to uda.
  4. Kiedy napotykasz opór, choćby pochodził od twego męża lub dzieci, staraj się pokonywać go argumentami, a nie autorytetem, gdyż zwycięstwo oparte na autorytecie jest nierzeczywiste i iluzoryczne.
  5. Nie miej szacunku dla autorytetu innych, gdyż zawsze można znaleźć przeciwne autorytety.
  6. Nie używaj siły do zwalczania opinii w twym mniemaniu szkodliwych, w przeciwnym razie to one zwalczą ciebie.
  7. Nie obawiaj się wygłaszać ekscentrycznych opinii, ponieważ każda dziś akceptowana opinia niegdyś uznawana była za ekscentryczną.
  8. Znajduj przyjemność raczej w inteligentnej różnicy zdań niźli w biernej zgodzie, gdyż jeśli cenisz inteligencję tak, jak powinieneś, wówczas to pierwsze oznacza większą zgodę niż to drugie.
  9. Bądź w najwyższym stopniu prawdomówny, nawet jeśli prawda jest niewygodna, gdyż jeszcze bardziej niewygodnym jest próbować ją ukryć.
  10. Nie zazdrość szczęścia tym, którzy żyją złudzeniami, gdyż tylko głupiec uzna to za szczęście.

Przypisy:

[1] https://thoughtcatalog.com/daniel-hayes/2015/09/misattributed-quotes

Dodaj komentarz