W ostaniem czasie sporo napisano na temat sytuacji polskiej oświaty. Wiele komentarzy wskazuje na konieczność gruntownych zmian. Co z tego wyniknie – zobaczymy. Parlamentarzyści z nowego sejmu w swoich pierwszych wystąpieniach obiecują poprawę sytuacji nie tylko nauczycieli i nauczycielek, ale też innych osób „pracujących dla Państwa Polskiego”. W dyskusji wiele osób przywołuje przykłady rozwiązań systemowych – zachodnie lub fińskie.

Od dziesięciu lat współpracuję ze szkołą na wschodniej Ukrainie. Dyrektorem w Szkole nr 7 z oddziałami licealnymi w Privolyu jest Mikołaj Zyza, prekursor zmian i duży zwolennik rozwiązań z polskiego systemu oświaty. W związku z powyższym poprosiłem go o podzielenie się informacjami nt. organizacji oświaty na Ukrainie, która od dwóch lat wprowadza zmiany w swoim systemie.

Nasza znajomość rozpoczęła się w Kazimierzu Dolnym w 2009 roku, podczas organizowanej Swatki – spotkania dyrektorów z Ukrainy i Polski chcących nawiązać współpracę miedzy szkołami.

[M.M.] Z perspektywy dziesięciu lat jak oceniasz obecna sytuację polskiej oświaty?

[M.Z.] Jestem pod wielkim wrażeniem waszych zmian systemowych, niektórych nie rozumiem i trudno by było wprowadzić je na Ukrainie, ale oceniam większość pozytywnie – np. duża samodzielność nauczyciela w realizacji programu nauczania, czy wyboru podręczników!

[M.M] To fakt, demokratyzacja, która zagościła w polskiej szkole jest niewątpliwie dużym atutem a gdybyś mógł opowiedzieć polskim nauczycielom jak wygląda codzienna praca nauczyciela u Was ?

[M.Z.] Podobnie jak w Polsce do szkoły przyjmowane są dzieci w wieku 6 lat zamieszkujące w obwodzie szkoły. Po pierwszym etapie edukacyjnym, który trwa 4 lata wszystkie piszą test certyfikacyjny z języka ukraińskiego i matematyki. Na drugim etapie – środkowym – dzieci w szkole uczą się podstaw nauki i rozwijają różne kompetencje np.: obywatelskie, językowe, z nauk przyrodniczych i matematyki. W dziewiątej klasie uczniowie piszą egzamin przed państwową komisja certyfikacyjną z trzech przedmiotów co uprawnia ich do kontynuowania nauki w szkole średniej (10 i 11 klasa) pójść do liceum, technikum kolegium. Po ukończeniu szkoły średniej studenci zdają również egzamin zewnętrzny i w zależności od wyniku mogą ubiegać się o miejsce na uniwersytecie.

[M.M] W 2018 roku wprowadzono na Ukrainie reformę zakładającą zmianę programu nauczania i obecnie wg nowej podstawy kształcą się uczniowie klasy I i II szkoły podstawowej. Czy zwiększone zostały w związku z tym nakłady na oświatę?

[M.Z.] Niestety nie. Nowe programy wymagają zmiany metod nauczania, potrzebne jest nowe wyposażenie, szkoła w tym względzie została pozostawiona sama sobie a wydatki przeniesione na rodziców.

[M.M.] W związku z tym jak wygląda finansowanie ukraińskiej szkoły powszechnej?

[M.Z.] Szkoła finansowana jest z budżetu państwa – tzn. pensje nauczycieli i niektóre wydatki związane z wprowadzeniem reformy, o której mówiłem powyżej, jednak mimo zgłaszanych wniosków przez dyrektorów poziom wydatków jest minimalny. Dodatkowo państwo ponosi opłaty komunalne, na które departament edukacji (odpowiednik naszego kuratorium) wprowadza limity. W związku z powyższym szkoła zmuszona jest do poszukiwania dodatkowych źródeł finansowania pochodzących – jak wspomniałem – od rodziców, sponsorów czy organizacji charytatywnych.

[M.M] Porozmawiajmy teraz o nadzorze pedagogicznym. Jak wiesz ocena pracy budzi w Polsce wiele kontrowersji – a jak to wygląda u Was?

[M.Z.] Nauczyciel przechodzi certyfikację, tak to się u nas nazywa, co pięć lat i zdaje egzamin przed komisją państwową, od której zależy nadanie kompetencji kwalifikacyjnych. Nad całością procedury czuwa administracja szkoły, która może przeprowadzać kontrole wewnętrzne.

[M.M.] Autonomia szkoły, to jedno z tych zagadnień, które budzą wiele skojarzeń pozytywnych i jak wiadomo służą rozwojowi szkoły, czy zgadzasz się z tym stwierdzeniem?

[M.Z.] W teorii szkoła ma duże uprawnienia, w praktyce jednak np. każdy program nauczania czy plan pracy musi być zaakceptowany przez departament edukacji, który – jeśli chodzi o działania związane ze zwiększeniem nakładów finansowych – nie zawsze wyraża zgodę na ich realizację.

[M.M] To troszkę jak u nas z wdrożeniem niektórych innowacji czy eksperymentów pedagogicznych – nie zawsze organ prowadzący wyraża zgodę na ich realizację. Mikołaj powiedz proszę jak współpracuje Ci się z rodzicami. Jak wspomniałeś spełniają oni ważną rolę przy współfinansowaniu pracy szkoły a gdybyś mógł podać inne przykłady włączania ich w proces edukacji?

[M.Z.] Rodzice to ważny element wsparcia pracy szkoły w trudniej sytuacji społeczno-politycznej Ukrainy. Rodzice uczestniczą w opiniowaniu planów pracy i opiniują wybór programów nauczania, zwracają uwagę i mocno przestrzegają zasad funkcjonowania dzieci w szkole. Dobra relacja z rodzicami przekłada się na autorytet placówki dla organu prowadzącego. To wpływa na atmosferę pracy szkoły i podkreśla współdziałanie i wszystkich podmiotów uczestniczących w procesie nauczania: rodziców, uczniów i nauczycieli oraz innych pracowników szkoły. Ponadto rodzice mają prawo wyrazić zdanie na temat organizowania przez szkołę różnych imprez szkolnych, jak również uczestniczą w wyborze dyrektora szkoły oprócz przedstawicieli władz państwowych.

[M.M.] Na koniec chciałbym zapytać o dokumentację szkolną. W Polsce ciągle słychać narzekania nauczycieli na jej rozbudowaną ilość – dodam, że czasami jest to podyktowane nadmierną kreatywnością samych nauczycieli! Widziałem osobiście wasze dzienniki lekcyjne i byłem pod wrażeniem ich objętości !

[M.K.] W związku z dużymi kosztami i problemami z Internetem, dziennik elektroniczny jest jeszcze rzadkością. A co do dziennika papierowego jego objętość wynika ze wzoru który został przyjęty, w którym np. należy na każdej lekcji wpisać każdego ucznia. Jeśli natomiast chodzi o dokumenty to opieramy się w pracy szkoły na:

1. Konstytucji Ukrainy

2. Statucie szkoły

3. Zaświadczeniu o prawie do zarządzania nieruchomościami

4. Układem zbiorowym podpisanym przez pracowników

5. Zbiorem programów edukacyjnych i planów nauczania

6. Rocznym planem pracy szkoły

7. Opisem stanowisk i zakresem czynności pracowników.

[M.M.] Bardzo dziękuję Ci za podzielenie się z nami informacjami dotyczącymi pracy szkoły państwowej na Ukrainie.

Pan Mikołaj Zyza jest doktorem nauk humanistycznych, specjalność historia. Wielokrotnie odwiedzał Polskę z uczniami, rodzicami i nauczycielami szerząc w ten sposób wiedzę o Unii Europejskiej. Dla niektórych z nich był to pierwszy wyjazd za granicę, co było wielkim przeżyciem osobistym i podkreślali to niejednokrotnie w swoich wywiadach i ankietach ewaluacyjnych podsumowujących realizację wielu projektów edukacyjnych np. „Być Europejczykiem – współdziałanie ponad granicami” finansowany przez Polsko-Amerykańską Fundację Wolności, którego grantodawcą była Fundacja Edukacja dla Demokracji z Warszawy w 2013 roku.

Wywiad przeprowadził Marek Mendel.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *